Są takie wiadomości ze świata literatury, które sprawiają, że poranna kawa smakuje jakoś głębiej, a myśli same wędrują ku miejscom odległym, surowym i pełnym opowieści. Tą najświeższą, która szczególnie mnie ucieszyła, jest wieść prosto z chłodnej i wietrznej Północy: Olga Tokarczuk została tegoroczną laureatką Międzynarodowej Nagrody Literackiej Halldóra Laxnessa (Halldór Laxness International Literary Prize 2026).
To wyróżnienie niezwykłe, bo nie chodzi w nim wyłącznie o laury czy prestiż, ale o samą istotę literatury – nagroda przyznawana jest co dwa lata za „odnowę sztuki opowiadania”. Czy w dzisiejszym, pofragmentowanym świecie można wyobrazić sobie piękniejsze uzasadnienie?
Spotkanie w Domu Nordyckim
Oficjalna ceremonia odbędzie się 10 września 2026 roku o godzinie 17:00 w wyjątkowej przestrzeni – w zaprojektowanym przez Alvara Aalto Domu Nordyckim (Norræna Húsið) w Reykjavíku. Pisarka odbierze medal oraz nagrodę w wysokości 15 tysięcy euro z rąk islandzkiego ministra kultury, innowacji i szkolnictwa wyższego, Logiego Einarssona. Po części oficjalnej zaplanowano otwartą rozmowę z autorką na scenie, a wstęp na to wydarzenie – w duchu skandynawskiej egalitarności – jest bezpłatny.
Za organizacją tego święta słowa stoi grono instytucji pielęgnujących literackie dziedzictwo Islandii: Międzynarodowy Festiwal Literacki w Reykjavíku, tamtejsze Ministerstwo Kultury, Innowacji i Szkolnictwa Wyższego, Business Iceland, Gljúfrasteinn (dawny dom i muzeum Laxnessa) oraz Forlagið – rodzimy wydawca noblisty.
Głos Rushdiego: tragizm, komedia i uważność
W składzie tegorocznego jury znaleźli się dziennikarz Egill Helgason, Stella Soffía Jóhannesdóttir (przewodnicząca zarządu Festiwalu Literackiego w Reykjavíku) oraz Salman Rushdie – laureat poprzedniej edycji z 2024 roku. Słowa Rushdiego, przytoczone w oficjalnym komunikacie, uderzają w sam punkt. Nazwał Tokarczuk jedną z najwybitniejszych żyjących pisarek świata, podkreślając, że jej twórczość w unikalny sposób spaja tragizm, komedię, historię i subtelną ironię.
Dołącza do grona dotychczasowych laureatów:
- Ian McEwan (2019)
- Elif Shafak (2021)
- Andriej Kurkow (2022)
- Salman Rushdie (2024)
Polska noblistka wnosi do tej konstelacji coś absolutnie własnego – czułego narratora, który patrzy na świat nie z góry, lecz ze współodczuwaniem i głębokim szacunkiem dla każdej istoty.
Islandzkie ścieżki. Od „Pługa” po „Tancerza”
Dla nas, czytelników z Polski, to także piękny pretekst, by przyjrzeć się, jak polska fraza zakorzenia się w islandzkiej ziemi. Twórczość Tokarczuk nie jest na wyspie gejzerów i mchów obca – a to w ogromnej mierze zasługa tłumacza Árniego Óskarssona.
To dzięki jego pracy islandzcy czytelnicy mogli zanurzyć się w metafizycznym kryminale „Prowadź swój pług przez kości umarłych” (przekład ukazał się w 2022 r.), a w 2025 roku poznać wielogłosowy mikrokosmos „Domu dziennego, domu nocnego”. Warto wspomnieć też o drobnym, urokliwym akcencie z 2024 roku, kiedy na Islandii ukazało się tłumaczenie opowiadania „Tancerz”. Wyobrażam sobie, jak te opowieści rezonują w tamtejszym surowym pejzażu, gdzie natura wciąż dyktuje warunki, a stare sagi nie są martwą historią, lecz żywą tkanką codzienności.
Spojrzenie znad filiżanki
Laxness, jedyny islandzki laureat Nagrody Nobla, pisał z ogromnym zrozumieniem dla ludzkiego losu uwikłanego w historię i naturę. Gdy myślę o połączeniu jego patronatu z wrażliwością Olgi Tokarczuk, widzę przede wszystkim pochwałę uważności.
Odnowa sztuki opowiadania, za którą Tokarczuk została nagrodzona, to w gruncie rzeczy przypomnienie, że opowieść ma moc scalania tego, co pęka. Zamiast szybkich diagnoz i krzykliwych nagłówków dostajemy prozę, która uczy cierpliwości, zachęca do zatrzymania się i każe spojrzeć na drugiego człowieka – a także na nieludzkich mieszkańców naszej planety – ze współczuciem.
Życzę Pani Oldze pięknego wieczoru w Reykjavíku, a nam wszystkim – byśmy w codziennym zabieganiu zawsze znajdowali chwilę na dobrą herbatę i książkę, która potrafi odnowić nasz własny sposób patrzenia na świat.
dr Małgorzata Parzynowska | Humanistka.pl
***
Jeśli zainteresował Cię ten temat, przeczytaj również:
Spodobał Ci się ten tekst?
Dołącz do grona uważnych czytelników i otrzymuj comiesięczny list humanistyczny.
Zapisz się na newsletter →
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz
Dzielcie się swoimi przemyśleniami, uwagami, propozycjami. Proszę jednak, abyście poruszali się w granicach dobrego smaku i kultury osobistej, za co z góry dziękuję :)